top of page

Sroga lekcja

  • Zdjęcie autora: Michał Siedlanowski
    Michał Siedlanowski
  • 16 lis 2016
  • 1 minut(y) czytania

Zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami beniaminek, drużyna Podatków, nie miała najmniejszych szans w starciu z mającym mistrzowskie aspiracje Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji. Nowy mistrz nie zamierzał stosować taryfy ulgowej i od pierwszych piłek realizował nakreślony przed meczem plan - zwycięstwo jak najmniejszym nakładem sił. Należy zauważyć, że niedoświadczona jeszcze drużyna Podatków nie miała argumentów, które mogła przeciwstawić rywalom. Do tego doszła jeszcze trema, która przekładała się na proste błędy, głównie w przyjęciu. To wszystko wpłynęło na niezbyt piękne widowisko, w którym często seriami z zagrywki były zdobywane punkty. Byłbym niesprawiedliwy, gdybym nie wspomniał kilku fajnych i przyjemnych dla oka akcji MPWiK. Kierowana w tym meczu przez Tomka Barbachowskiego drużyna pokazała kilka świetnych obron, a także ataków, które kończyły się tak zwanymi gwoździami.

Srogą lekcję dali mistrzowie drużynie beniaminka z Kredytowej, ale podobno co nie zabija to wzmacnia. Nie zabite, lecz ciężko ranne w tej konfrontacji Podatki powinny zatem do kolejnej rywalizacji stanąć znacznie silniejsze.

MPWiK - Podatki 3:0 (7, 8, 4)


 
 
 

Komentarze


Śledź nas
  • Facebook Social Icon
bottom of page